Wiele osób w swoich piwnicach ma rowery. Nie zawsze są to drogie rowery kupione w sklepach sportowych. Częściej decydujemy się na zakup zwykłego, dosyć taniego roweru. Zależy nam, by jeździł, byśmy mogli od czasu do czasu wybrać się na wycieczkę. Nie wszyscy chętnie i często wsiadamy na rower. Czasami wyciągamy go kilka razy do roku. Powinniśmy jednak być aktywni. Powinniśmy jak najczęściej uprawiać sport – w tym właśnie jazdę na rowerze. Ale są także osoby, dla których jazda rowerowa jest prawdziwą pasją. Tacy ludzie każdego dnia – niezależnie od pogody przemierzają wiele kilometrów. Jeżdżą i latem i zimą. Muszą więc mieć odpowiednie rowery – treningowe, które będą naprawdę wytrzymałe, które pozwolą na jazdę w naprawdę trudnych warunkach. Takie rowery nie są tanie. Często jest to wydatek kilku tysięcy złotych. Jeżeli jednak mamy taką pasję, nie jest nam szkoda takich pieniędzy. To poważna inwestycja, która jednak opłaca się nam. Rower taki używamy całymi latami. Musi więc być naprawdę dobry.
Zjazd z góry
Categories: Wycieczki | September 2nd, 2010 | by monika | no comments
Często naszym marzeniem jest zjechanie na rowerze z wysokiej góry, chociażby z Orlicy. Nie zawsze jednak jest to możliwe. Nie dlatego, że nie podołalibyśmy. Ważna jest także strona techniczna, głównie ukształtowanie terenu. Po niektórych górach bardzo ciężko jest wchodzić czy schodzić. Zjeżdżanie na rowerze mogłoby okazać się bardzo niebezpieczne lub wręcz niemożliwe. Dlatego też jeżeli zajmujemy się właśnie czymś takim jak wyczynowa jazda rowerem, co oznacza jazdę po stromych stokach, po trudnych terenach powinniśmy mierzyć siły na zamiary. Oznacza to, że jeżeli nie jesteśmy pewni, czy podołamy, czy damy radę powinniśmy zrezygnować z takiego zjazdu. Zawsze można wyznaczyć sobie inny cel, który nie będzie tak niebezpieczny. A musimy pamiętać o tym, że nasze zdrowie jest najważniejsze. Nie możemy ryzykować, nie możemy zjeżdżać z wysokich szczytów tylko dlatego, by zaspokoić swoje ambicje. Na to przyjdzie czas w przyszłości, gdy będziemy już naprawdę dobrzy w tym, co robimy. A żeby zjeżdżać z takich szczytów sudeckich musimy być naprawdę dobrzy, musimy mieć dobrą kondycję.
Rowerem na szczyt
Categories: Wycieczki | September 2nd, 2010 | by monika | no comments
Wiele jest osób, które nie lubią stagnacji, nie lubią nic nie robić. Każdego dnia muszą być w ruchu. To osoby bardzo aktywne, które urlopu na pewno nie spędzają na plaży opalając się. Ludzie tacy wyznaczają sobie cele i dążą do ich realizacji. Czasami takim celem jest na przykład wjechanie rowerem na wyznaczony szczyt. A taki szczyt nie zawsze jest niską górą. Czasami to jedna z najwyższych partii Sudetów, na którą można wjechać rowerem. Nie jest to jednak dla nas żadna przeszkoda. Nie możemy jednak pójść na żywioł. Jeżeli nie jeździmy po górach, jeżeli nasz organizm nie jest przyzwyczajony do takiego wysiłku – a jazda po pasmach górskich bez wątpienia jest takim właśnie wysiłkiem wówczas musimy odpowiednio przygotować się do realizacji naszego celu. Czasami trening i przystosowanie naszego organizmu zajmuje nam kilka miesięcy czy nawet lat. Powinniśmy rozważnie podchodzić do tego typu rzeczy. Nie możemy zbytnio się forsować, nie możemy robić czegoś, co jest ponad nasze siły. A czasami zdobycie takiej góry może być ponad nasze możliwości.